Gdy temperatura na zewnątrz zaczyna niebezpiecznie rosnąć, a w mieszkaniu brakuje klimatyzacji, koty stają się szczególnie narażone na przegrzanie. Aby realnie ocenić komfort kota w upalne dni, nie wystarczy polegać na własnym odczuciu ciepła – koty regulują temperaturę ciała inaczej niż ludzie i często ukrywają dyskomfort do momentu, gdy staje się on poważnym zagrożeniem. Zacznij od obserwacji zachowania: jeśli zwierzę leży rozciągnięte na płytkach w łazience lub w przeciągu, dyszy z otwartym pyszczkiem, ma przyspieszony oddech (powyżej około 40 oddechów na minutę w spoczynku) lub jest wyraźnie osowiałe i nie reaguje na zabawę, to sygnały, że jego organizm walczy z przegrzaniem. Sprawdź także, czy kot szuka chłodniejszych miejsc – parapetów od północy, umywalki, wanny czy korytarza. Warto wtedy dotknąć jego łap i uszu – powinny być ciepłe, ale nie gorące; jeśli są bardzo rozgrzane, a zwierzę unika kontaktu i chowa się, może to oznaczać stres cieplny. Pamiętaj, że brak klimatyzacji nie oznacza braku możliwości działania, ale wymaga od ciebie czujności i szybkiej reakcji.
Drugim krokiem jest stworzenie mikroklimatu, który realnie poprawi komfort kota bez użycia energii elektrycznej do chłodzenia powietrza. Zasłoń okna od strony nasłonecznienia w godzinach największego żaru – grube zasłony lub rolety zewnętrzne obniżą temperaturę w pomieszczeniu nawet o kilka stopni. Otwieraj okna tylko wczesnym rankiem i późnym wieczorem, gdy powietrze jest chłodniejsze, a w ciągu dnia zamykaj je, by nie wpuszczać gorąca. Ustaw w kilku miejscach miski z zimną wodą – parowanie nieco schłodzi otoczenie, ale przede wszystkim zapewnij kotu stały dostęp do świeżej, chłodnej wody; zmieniaj ją przynajmniej dwa dropbossgame , a do miski wrzuć kilka kostek lodu (nie bezpośrednio do picia, by nie podrażnić przewodu pokarmowego). Mokry ręcznik lub prześcieradło zawieszone w przewiewnym miejscu albo położone na podłodze w cieniu stworzy dodatkową strefę ochłody. Możesz też schłodzić specjalną matę żelową lub po prostu położyć w cieniu ręcznik zwilżony chłodną wodą – wiele kotów chętnie na nim odpoczywa. Nie zmuszaj kota do kąpieli, ale jeśli sam wejdzie do brodzika lub miski z wodą, pozwól mu się pomoczyć łapy.

Trzeci obszar to kontrola nawodnienia i umiejętność rozpoznania momentu, w którym trzeba działać zdecydowanie. Koty piją mało, dlatego w upały podawaj wodę także w formie wilgotnej karmy – jeśli karmisz suchą, dodaj do niej kilka łyżek wody lub zaproponuj chłodne (nie zimne) jedzenie z puszki. Zadbaj o to, by miski stały w cieniu i z dala od bezpośredniego słońca. Obserwuj błony śluzowe – jeśli dziąsła są suche i blade, a skóra na karku wolno się wygładza po delikatnym uniesieniu, może to świadczyć o odwodnieniu. W takiej sytuacji natychmiast przenieś kota do najchłodniejszego miejsca w domu, zwilż mu łapy i uszy letnią wodą i skontaktuj się z weterynarzem. Pamiętaj, że prawdziwy komfort kota w upalne dni to nie tylko niższa temperatura, ale też spokój i możliwość wyboru – nie zamykaj go w jednym pokoju, pozwól mu swobodnie wybierać chłodne kryjówki. Jeśli mimo starań zauważysz wymioty, drgawki, ślinotok lub utratę przytomności, nie zwlekaj – to objawy udaru cieplnego, który zagraża życiu. Dzięki regularnej obserwacji i prostym zabiegom możesz zapewnić swojemu pupilowi bezpieczne przetrwanie najgorętszych dni, nawet bez klimatyzacji.